Paweł otlet Otlewski

O mnie

Paweł “Otlet” Otlewski

Dzięki, że odwiedziłeś mój blog 🙂 Dziwi mnie to, ale w takim razie może też chcesz mnie poznać? Nazywam się Paweł Otlewski, ale wszyscy mówią na mnie otlet (ewentualnie kotlet, schabowy, mielony i de voile).

Skąd przybywam?

Pochodzę z małej miejscowości (Wałcz), tam też ukończyłem technikum informatyczne, a obecnie kontynuuję naukę informatyki na studiach na Collegium Da Vinci w Poznaniu i jednocześnie pracuję w jednej z większych firm hostingowych.

Co robię?

Od jakiegoś czasu programuję i tworzę strony WWW. Zacząłem od PHP, ale ostatecznie ręce moje położyłem na Python’ie i od tego czasu już praktycznie tylko w nim tworzę aplikacje, zazwyczaj strony WWW, ale również aplikacje na komputer osobisty, gdzie obecnie te aplikacje to jedynie wspomagacze obecnej pracy lub szybkie skrypty, by nie klepać po tysiąckroć tego samego. W skrócie jestem średnim programistą Python i PHP. Codziennie pracuję na systemie Linux (pochodne Debiana oraz RHEL) oraz administratorem Linux (CentOS). Z Windowsem mam tyle wspólnego, co pograć sobie w jakąś “gierkę komputerówkę”. Ostatnimi czasy też zacząłem prowadzić bloga.

Czy mam pasje?

No oczywiście, że mam! Gry to moja wieloletnia pasja, coś przy czym mogę zatracić się na wiele godzin, uciec od dnia codziennego. Najlepiej by były w temacie apokalipsy, ale też nie pogardzę dobrą platformówką w komiksowym stylu. Czasami rzuci mi się książka do poczytania, od lenistwa film lub serial.

Co oferuję na swoim blogu?

Blog jak blog. Losowy człowiek z internetu pisze o swoich przemyśleniach. Nie mam nic ciekawego do powiedzenia, ale wiem, że jest to jedna z wielu form samodoskonalenia się i konfrontacji ze światem szczególnie, że od razu informuję, że to ja jestem. Nie jest to losowy blog o pierdołach (no dobra, pierdoły będą), ale liczę, że prowadzenie tej strony będzie dla mnie świetnym materiałem, by rozwijać się dalej, by nie zatrzymać się w miejscu.

Projekty

Tworzę kilka projektów, większość to raczej hobbystyczne zabawy, walka z nudą i powód, by czegoś nowego się nauczyć. Jednym z takich projektów jest 23Games, gdzie rozwijam swoje umiejętności w zarządzaniu serwerem Linux, rozwiązywaniem problemów z aplikacjami i systemem, budowaniem społeczności. Kolejny taki projekt to JestemGraczem.pl, poletko do zabaw w Django, tworzeniem API, czy rozwiązań chmurowych, CI, CD, etc. Coś też chciałem zrobić dla swojego miasta, gdyż czytanie stronniczych, beznadziejnych artykułów z życia mojego rodzinnego miasta doprowadza mnie do irytacji, gdyż jak można tworzyć gazetę, która jest nic niewartym zestawem śmieci i sponsorowanych, zachwalających wszystkich co więcej zapłacą artykułów. Coś niezależnego? Czemu nie! Zapraszam wtedy na zwa.net.pl (obecnie dopiero jest tworzone). Może też zainteresują Ciebie moje inne projekty? Na przykład te.